Ściema totalna

Nieładnie cieszyć się z cudzych niepowodzeń, ale nie mogę powstrzymać radości, gdy patrzę na kolejne przesunięcia terminu finału konkursu Mała Miss Polski. Jakiś czas temu pisałam z nieukrywaną satysfakcją, że finał wielokrotnie przeze mnie krytykowanego pierwszego ogólnopolskiego konkursu piękności dla dzieci nie odbył się w minionym roku i jest nadzieja na to, że nie odbędzie się wcale. W ciągu niespełna miesiąca od publikacji tego tekstu data „gali finałowej” konkursu została zmieniana aż dwa razy!

I to jak zmieniana! Jak wszystko, co związane z tym przedsięwzięciem – profesjonalnie inaczej. 7 stycznia na facebookowej stronie konkursu opublikowano takie oto oświadczenie, nie przejmując się oczywiście udzielaniem odpowiedzi na pytania i wątpliwości internautów:

Co ciekawe, organizatorzy konkursu co innego napisali na Facebooku, a co innego przekazali rodzicom uczestników. Jak bowiem można przeczytać na profilu jednej z matek, które mimo wszystko nie zrezygnowały z udziału w tym żenującym konkursie, powodem przesunięcia terminu finału był fakt, że nie wyprodukowano koron (a nie – problemy zdrowotne organizatora):

Powyższy post jest publiczny, ale ze współczucia dla tej mamy (a nade wszystko jej córki) nie tylko nie podaję linka, ale też zamazuję dane osobowe. Mam bowiem nadzieję, że i ona podzieli w końcu opinię mam, które zrezygnowały z uczestnictwa, i uzna, że cały ten konkurs to „ściema totalna” – niewiarygodne pod każdym względem przedsięwzięcie, od którego należy trzymać swoje dzieci jak najdalej.

Być może zresztą najnowsze oświadczenie otworzy w końcu oczy tej mamie, niewielkiej garstce innych rodziców oraz partnerom i sponsorom konkursu, którzy nadal wierzą (!) w profesjonalizm i dobrą wolę organizatorów:

Nie rozumiem, jak rodzice mogą oddawać wizerunek i bezpieczeństwo swoich dzieci w ręce osób tak bardzo niewiarygodnych, a partnerzy i sponsorzy współpracować z nimi i powierzać im swoją reputację. Nadal liczę jednak na to, że obietnica zorganizowania „gali finałowej” – podobnie jak wiele innych zapewnień organizatorów – nie zostanie spełniona i do finału nie dojdzie.

FacebookTwitterGoogle+BlipWykopEmailPrint

One response

  1. Szanowna Pani , nie życzę sobie obrażania mnie!!!!!! zastanawiam się , czego mi Pani współczuje??????? Czy w końcu przestanie Pani wypisywać bzdury na temat konkursu i organizatorów??????? Tak ciężko jest Pani wytrzymać do finału???Zapraszamy 7 lutego 2015 roku do hotelu Gromada w warszawie….. Te Pani chore posty czytają dzieci , proszę o tym pamiętać……

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *