„Bijąc dzieci, możemy je wiele nauczyć”. Czego uczy bicie?

Dzięki biciu wyrosłem na porządnego człowieka

— to jeden z częściej spotykanych „argumentów”, jakie przywołują zwolennicy kar cielesnych wobec dzieci. Iście średniowieczne przekonanie, że tego rodzaju kary mają pozytywny wpływ na rozwój moralny dzieci, jeszcze na początku XX wieku znajdowało wyraz w takich na przykład wierszykach:

Rószczką Duch Święty Dziateczki bić radzi
Rószczka bynajmniej zdrowiu nie zawadzi,
Rószczka popędza rozumu do głowy,
Uczy paciorka, a broni złej mowy. […]
Rószczka naucza jak zarabiać chleba,
Rószczka prowadzi dziateczki do Nieba.

Cały artykuł w serwisie wSumie.pl.

FacebookTwitterGoogle+BlipWykopEmailPrint

One response

  1. Mnie klapsy nauczyły, że konflikty rozwiązuje się siłowo. Jedyne co pamiętam z tamtych klapsów, że były one głupie i w ogóle nie było w tym rozumienia, szacunku itp. Tylko strach, bunt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *